Jak postępować

KAŻDA OSOBA, KTÓRA NIE ZE SWOJEJ WINY DOZNAŁA USZCZERBKU NA ZDROWIU, ROZSTROJU ZDROWIA LUB PADŁA OFIARĄ ZAKAŻENIA SZPITALNEGO, MA PRAWO DO REKOMPENSATY.

Aby ją jednak uzyskać należy zadbać o to aby czy to przed ubezpieczycielem sprawcy, czy tez przed sądem móc wykazać ( udowodnić) zarówno sam przebieg wypadków, które wywołały szkodę, jak i rozmiar doznanej szkody. Dlatego tez ważne jest aby na bieżąco kompletować dokumenty opisujące:

  • samo zdarzenie,
  • rozmiary uszczerbku na zdrowiu ( przebieg leczenia, rozpoznanie),
  • rozmiary poniesionych szkód materialnych ( strata finansowa, utracone zarobki itp.).

Nie zalecam przy tym nawiązywania kontaktu z osobami ( instytucjami ) odpowiedzialnymi za szkodę a w szczególności składania jakichkolwiek oświadczeń woli, czy też deklaracji ugodowego załatwienia sprawy. Takie kroki najczęściej prowadzą do pokrzywdzenia osoby, która i tak już została poszkodowana.

Towarzystwa ubezpieczeniowe, to wielkie korporacje mające olbrzymie doświadczenie w unikaniu wypłaty należnych świadczeń lub w ich zaniżaniu. Wynik starcia z taką instytucją jest dla poszkodowanego łatwy do przewidzenia. Po prostu trzeba skorzystać z usług specjalisty, który zna prawo, ma doświadczenie i będzie w stanie przeciwstawić się zabiegom firmy ubezpieczeniowej, zmierzającym do pomniejszenia zakresu jej odpowiedzialności za szkodę lub wręcz uchyleniu się od takowej odpowiedzialności.

POZA TYM:

Zalecam daleko idącą ostrożność w korzystaniu z wszelkiego rodzaju forów internetowych, gdzie panuje tzw. marketing szeptany. Po prostu pracownicy dużych spółek odszkodowawczych Lub nawet wynajęte przez nie zewnętrzne firmy podszywają sie pod osoby poszkodowane i wychwalają odpowiednie spółki, sugerując, że w ciągu kilku tygodni otrzymali niewiarygodnie wysokie odszkodowania. Rzeczywistość jest jednak inna, o czym świadczy coraz większa ilość zgłaszających się do mnie osób, które pierwotnie uległy takiej formie reklamy, a po pewnym czasie okazało się że zaproponowane im świadczenia są daleko mniejsze od sugerowanych czy wręcz obiecywanych.

Niestety częstokroć okazuje się że spółka odszkodowawcza zwarła w imieniu poszkodowanego ugodę, zrzekając się w jego imieniu dalszych roszczeń. Uchylenie się od skutków takiej ugody jest bardzo kłopotliwe i nieczęsto się udaje. Z tego też tytułu zalecam wszystkim poszkodowanym znaczną ostrożność przy czytaniu postów pisanych przez „zachwyconych klientów” – gdyż w większości przypadków jest to pułapka zastawiona na osobę, szukającą pomocy w nieszczęściu, o czym warto pamiętać.